Choroba z Lyme

niezależnie dwóch francuskich neurologów ? Charles Garin i Antoine Bujadoux, a ukąszenia kleszczy z objawami neurologicznymi połączył Alfred Bannwarth w latach 40. Bannwarth, niemiecki neurolog, opisał zespół zaczynający się pojaw

Dodane: 03-07-2016 12:14
Choroba z Lyme

Historyczny zarys boreliozy

W 1909 roku szwedzki dermatolog Arvid Afzelius jako pierwszy powiązał rumień wędrujący z ukąszeniem przez kleszcza. W 1922 neuroboreliozę opisało niezależnie dwóch francuskich neurologów ? Charles Garin i Antoine Bujadoux, a ukąszenia kleszczy z objawami neurologicznymi połączył Alfred Bannwarth w latach 40. Bannwarth, niemiecki neurolog, opisał zespół zaczynający się pojawieniem rumienia skórnego, określanego jako ECM ? erythema chronicum migrans, do którego sukcesywnie dołączały objawy limfocytarnego zapalenia opon mózgowych, bóle korzonkowe i objawy zapalenia nerwów czaszkowych i obwodowych. Zespół Bannwartha obecnie jest klasyfikowany jako neuroborelioza. W 1977 roku opublikowano opis 12 przypadków zapalenia stawów u dzieci z okolic miasteczek Lyme oraz Old Lyme w stanie Connecticut i zasugerowano ich związek ze zmianami skórnymi po ukąszeniach kleszczy. Od tej miejscowości wzięła się angielska nazwa choroby, Lyme disease, która jest po angielsku również znana jako borreliosis, po polsku borelioza, od nazwiska francuskiego biologa Amédée Borrela, na którego cześć nazwano również rodzaj bakterii Borrelia. Amerykański naukowiec Willy Burgdorfer w 1983 roku wyizolował z kleszcza Ixodes dammini krętki, które później w uznaniu zasług Burgdorfera nazwano Borrelia burgdorferi. Rok później wykryto swoiste przeciwciała w klasie IgM i IgG przeciwko Borrelia burgdorferi.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Borelioza


Medycyna niekonwencjonalna w praktyce

Medycyna alternatywna zazwyczaj spotyka się z krytyką ze strony środowisk lekarskich. Zdarzają się jednak sytuacje, w których sposoby leczenia wykorzystywane przez lekarzy zawodzą, a pacjent pozostaje bezsilny w walce z chorobami i dolegliwościami. Szeroki zakres dziedzin, które obejmuje medycyna niekonwencjonalna, pozwala niejednokrotnie na uśmierzenie bólu lub nawet całkowite wyleczenie. Dowodem na to są relacje wielu osób, które zostały wyleczone na przykład za pomocą ziół lub innych składników naturalnych. Jeśli więc borykamy się z bezsennością, depresją czy alergią, a medycyna konwencjonalna jak do tej pory nie przyniosła nam ulgi, warto zainteresować się innymi metodami leczenia.


Po czym poznać boreliozę

Czy to na spacerze w parku, czy grzybobraniu w lesie - często znajdujemy się w sytuacji gdy możemy złapać kleszcza. Jak rozpoznać czy ta mała pijawka nie zaraziła nas czymś nieprzyjemnym?

Nie istnieją potwierdzone naukowo stu procentowe sposoby zbadania czy ma się boreliozę, jednak z pomocą przychodzi nam medycyna alternatywna. Badanie biorezonansem nie tylko wykryje czy jesteś zakażony, już we wczesnym stadium, lecz również jest w stanie pobudzić organizm do tego byś pozbył się choroby. Zamiast wydawać pieniądze na leczenie kolejnych "chorób" upewnij się lepiej czy nie masz boreliozy.

Pamiętaj że im wcześniej wykryjesz boreliozę i wszystkie inne towarzyszące jej infekcję, tym szybciej jesteś w stanie się jej pozbyć. Nie zwlekaj więc dłużej, jeżeli tylko masz podejrzenie jej posiadania!



© 2019 http://temperatura.gniezno.pl/